Rozważanie

ks. H. Reske Autorem rozważań miesięcznych na tej stronie jest ks. Henryk Reske, proboszcz naszej parafii od 1996 roku.

Rozważanie XII

Dni człowieka są jak trawa:
Tak kwitnie jak kwiat polny.
Gdy wiatr nań powieje, już go nie ma
I już go nie ujrzy miejsce jego.
Ps. 103,15-16

Przytoczony fragment psalmu nie brzmi optymistycznie. Uświadamiamy to sobie zwłaszcza przez to, że ciągle trwają usiłowania zmierzające do umocnienia ludzkiego życia, uczynienia go pewniejszym i dłuższym.

Tymczasem słyszymy niezwykłe porównanie do rośliny, do trawy i do polnego kwiatu, które rosną same, pozbawione troskliwej opieki ogrodnika. Te rośliny nie są jednak bezwartościowe i nieistotne, przeciwnie - są bardzo potrzebne, jako pokarm dla zwierząt i jako okrasa krajobrazu. Jakże często jesteśmy pełni zachwytu wobec piękna dzikiej łąki, na której rozkwitają kolorowe kwiaty. Te rośliny noszą jednak w sobie znamię słabości i krótkotrwałości, szybko przekwitają i giną.

Psalmista zwracając uwagę na rośliny, porównuje z nimi ludzkie życie. Nie czyni go przez to ani gorszym, ani mniej wartościowym, nie umniejsza też jego piękna. Faktem jest jednak to, że życie szybko przemija. Niektórzy ludzie powiadają nawet, że im dłużej się żyje, to ma się wrażenie, że życie biegnie coraz szybciej.

Tak, jak roślina ugina się pod wpływem wiatru, tak człowiek ugina się pod wpływem biegnącego czasu. Tak naprawdę pod pojęciem wiatru, który zmiata człowieka z jego miejsca, kryje się śmierć następująca po upływie dni i lat spędzonych na ziemi. Po naszym odejściu pustoszeją domy, rodziny i miejsca, ale na nasze miejsca wchodzą inni ludzie, którzy znów żyją i tworzą. Od początku istnienia świata tak wygląda Boży porządek życia.

Mimo tego nie można poddawać się pesymizmowi, lecz szukać radości życia, które jest przecież wspaniałym darem Bożym. Natura, którą Pan Bóg powołał do istnienia, w tym także człowiek, otrzymała wspaniały dar odradzania się. Nasze życie, które dzisiaj kwitnie, a potem zwiędnie i umrze, otrzyma nowy kształt dzięki zasłudze naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa.

Trawa i kwiat odradzają się z poprzedniego korzenia i z nowego nasienia. My zostajemy odrodzeni dzięki naszej duchowej naturze i dzięki wierze, którą Bóg w nas obudził.

Postarajmy się przeżyć darowane nam lata w poczuciu, że my także możemy być ozdobą tego świata. Spełniajmy swoje zadania i swoje powołanie najlepiej, jak to możliwe.
Pan Bóg natomiast niech nas obdarzy łaską, abyśmy potrafili przyjąć z Jego ręki również nasze odchodzenie i przemijanie. AMEN.