Rozważanie

ks. H. Reske Autorem rozważań miesięcznych na tej stronie jest ks. Henryk Reske, proboszcz naszej parafii od 1996 roku.

Rozważanie XXII

Temu zaś, który według mocy działającej w nas potrafi daleko więcej uczynić ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy, temu niech będzie chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia na wieki wieków.
Efez. 3,20-21

Przyglądając się pracy osób, które są wybitnie uzdolnione pod względem organizacyjnym, podziwiamy ich umiejętność jednoczesnego ogarnięcia wielu spraw. Podziwiamy umiejętność podejmowania szybkich i skutecznych decyzji oraz przewidywania rozwoju sytuacji.

Nie jest to łatwe i z pewnością wymaga dużej koncentracji i wielkiego wysiłku.

Każdy z nas posiada swoje talenty, ale nie wszyscy jesteśmy wybitni. Być może dlatego nie polegamy zbyt często na sobie samych, ale chętnie włączamy się do współpracy z innymi, a będąc ludźmi wierzącymi powierzamy swoje życie opiece Wszechmogącego Boga.

Jesteśmy przekonani, że Boża moc przewyższa wszystko, że człowiek, nawet ten najwybitniejszy, nie może się w żaden sposób z Nim równać.

Miłość i dobroć Boża wypełniają życie człowieka i pozwalają patrzeć inaczej, niż tylko z punktu widzenia naszego rozumu i ciała.

Psalm 103,5 mówi: "On nasyca dobrem życie twoje, tak iż odnawia się jak u orła młodość twoja".

Ze słów apostoła Pawła wynika, że Bóg działając w nas potrafi przez swoją moc dać nam więcej, niż tylko to, o co my Go prosimy.

Potrzeby naszego życia są ogromne, wiele z nich zaspokajamy w sposób naturalny i łatwy, nie zastanawiając się nawet, jak się to dzieje. Tylko niektóre potrzeby wymagają wysiłku i szczególnego starania.

Jeśli nawet należymy do grupy ludzi, którym życie układa się lekko, to sądzę, że nie tracimy przez to świadomości, że życie jest naprawdę skomplikowanym procesem. Z biegiem czasu, im bardziej jesteśmy samodzielni, tym bardziej dostrzegamy to wszystko, co jest potrzebne do pełnego i normalnego życia.

Apostoł Paweł mówi, że Bóg może o wiele więcej uczynić niż to wszystko, o co my Go prosimy... A o co my zazwyczaj prosimy na co dzień?

Jeśli nawet w codziennej modlitwie prosimy o zdrowie, o siły, jeśli wymieniamy wiele pojedynczych spraw, to czy jesteśmy w stanie wymienić wszystko?

Nasz miłujący Ojciec, nawet nie pytając o to, co jeszcze byśmy chcieli w danym dniu, wie czego potrzebujemy.

On wie czego nam potrzeba także w sferze naszego ducha. Przecież nasze potrzeby nie kończą się na potrzebach naszego ciała. Apostoł wymienia wiele spraw, które są nam potrzebne. Jest to: utwierdzenie w wewnętrznym człowieku, pragnienie, żeby Chrystus zamieszkał w naszych sercach, żebyśmy mogli poznać Bożą wielkość i żebyśmy zostali wypełnieni pełnią Bożą.

Paweł wie jednak, że niebiański Ojciec może nam dać jeszcze więcej.

Analizując te słowa zastanawiam się, czy jesteśmy gotowi, aby takie bogactwo przyjąć do swojego życia? Czy może to spotkać takich grzeszników, jak my?

Ufając Słowu Bożemu żyjemy w przekonaniu, że Bóg może uczynić z nas naczynia swojego zmiłowania. On może największego biedaka i grzesznika uczynić człowiekiem bogatym, dając mu swoje bogactwo i czyniąc go człowiekiem szczęśliwym.

Oby pozwolił nam tego doświadczyć!

AMEN.