Rozważanie

ks. H. Reske Autorem rozważań miesięcznych na tej stronie jest ks. Henryk Reske, proboszcz naszej parafii od 1996 roku.

Rozważanie III

Obleczcie się w nowego człowieka, który jest stworzony według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy.
Efez. 4,24

Minęło zaledwie kilka dni od wieczoru sylwestrowego, który wprowadził nas w nowy rok. Nie zapomnieliśmy jeszcze wszystkich przeżyć i emocji. Dobrze wiemy, że dla wielu osób sylwester wiąże się z posiadaniem odpowiedniego ubioru, aby wyglądać elegancko, czy wręcz wyjątkowo.

Każdy z nas posiada różne ubrania na różne okazje, na uroczystości, ale również na dni powszednie, do pracy. Dobrze wiemy, co znaczy ubierać się, przebierać i rozbierać.

Kiedyś ubieranie się nazywano oblekaniem się. To słowo funkcjonuje jeszcze w języku gwarowym.

Słowo Boże też zachęca nas do tego, abyśmy byli przyobleczeni, a nie nadzy. Chodzi tutaj jednak o szczególną szatę, która stworzy z nas istotę podobającą się Bogu. Apostoł Paweł mówi: "Obleczcie się w nowego człowieka".

Czy rzeczywiście można włożyć na siebie szatę, która zrobi z nas innych ludzi?

Co to w ogóle znaczy, by być innym człowiekiem? Czy można zmienić swoje ciało, swoje cechy charakteru?

Swój wygląd można zmienić bez problemu. W przeciągu kilku minut można wyglądać, jak człowiek bogaty lub jak żebrak, można ucharakteryzować się na sportowca lub kogoś innego. Nie można jednak w tym samym momencie być kimś innym. A jednak mimo tego jesteśmy zachęcani, aby dokonać zmian w swoim życiu. Te zmiany są potrzebne po to, aby być bliżej Boga, byśmy w życiu widzieli głęboki sens, który wiedzie nas do życia wiecznego.

Swojej ludzkiej, grzesznej natury nie da się całkowicie zmienić, dlatego św. Paweł radzi nam, abyśmy przyoblekli na siebie nowego człowieka, który przykryje w skuteczny sposób nasze wady. Wady to niedoskonałości charakteru, z którymi trudno nam się żyje i które utrudniają nam porozumiewanie się z otaczającymi nas ludźmi.

Czasami chcielibyśmy zmienić innych ludzi i dopasować ich do nas, ale to jest jeszcze trudniejsze, niż zmiany we własnym sposobie życia.

Ten nowy człowiek, to Boży człowiek, mający w sobie odbicie Bożej chwały i Jego świętości. Niestety, ale nasze życie nie pozwala nam być świętymi.

Wspaniałą rzeczą byłoby, gdybyśmy mogli po prostu przyoblec się w Chrystusa, żeby On był naszym wizerunkiem.

W znacznym stopniu jest to możliwe, jeśli zdecydujemy się być Jego prawdziwymi uczniami i naśladowcami.

Aby przyoblec się w Chrystusa trzeba zawierzyć Mu, słuchać Jego rad, wskazówek i pouczeń.

Błogosławieństwa płynącego ze szczerego naśladowania Boga doświadczyło już bardzo wielu ludzi, począwszy od osób całkiem zwyczajnych do wielkich osobistości. Jezus Chrystus dał się bowiem znaleźć prostym pasterzom, jak i Trzem Mędrcom ze Wschodu.

Ubierzmy się więc w Chrystusa, a może już wkrótce przekonamy się o Jego pomocy i błogosławieństwie w życiu. AMEN.